K

Krzysztof Gierczyński z Będzina: ile dzieci ma siatkarz i co z życiem prywatnym?

siatkarz reprezentacji Polski

grał w MKS Będzin wczesna kariera

żyje

Czy Krzysztof Gierczyński, ten nieustraszony libero z Będzina, nadal zachwyca na boisku, czy może skupił się na rodzinie? Ten siatkarz reprezentacji Polski z małego miasta ma karierę pełną wzlotów, ale co kryje się za kortem?

Początki w Będzin

Krzysztof Gierczyński urodził się 17 września 1988 roku w Będzinie – mieście, które stało się fundamentem jego siatkarskiej pasji. Czy wyobrażacie sobie, że przyszła gwiazda reprezentacji zaczynała od podwórkowych meczów w Zagłębiu Dąbrowskim? Wczesna kariera Gierczyńskiego to właśnie MKS Będzin, lokalny klub, gdzie jako nastolatek szlifował umiejętności. Będzin to nie tylko miejsce urodzenia, ale i serce jego początków – tu nauczył się walczyć o każdy punkt. Fani z Będzina do dziś wspominają, jak młody Krysio biegał po parkiecie, broniąc ataków jak lew. Czy bez tego sosnowieckiego klimatu trafiłby do seniorskiej kadry? Prawdopodobnie nie!

W MKS Będzin grał w latach juniorskich, a potem awansował do pierwszego zespołu. To właśnie w będzińskim klubie zadebiutował w PlusLidze w sezonie 2006/2007. Miasto stało się dla niego trampoliną – stąd trafił do większych ośrodków siatkówki. Będzin pamięta go jako swojego syna marnotrawnego, który wróciłby z tarczą lub na tarczy.

Kariera i sukcesy reprezentacyjne

Kariera Krzysztofa Gierczyńskiego to rollercoaster pełen medali i emocji. Po Będzinie przeniósł się do AZS-u Częstochowa, potem Jastrzębskiego Węgla, Cerrad Czarnych Radom i Cuprumu Lubin. Ale prawdziwa chwała przyszła w reprezentacji! Czy wiecie, że był częścią złotej ekipy Ligi Światowej 2014? Tak, ten niski, bo zaledwie 183 cm wzrostu, libero odbijał piłki jak mistrz.

Brąz Mistrzostw Świata 2014 w Polsce – to jego największy sukces. Gierczyński wchodził na zmiany, ale jego obrony ratowały drużynę. Później srebro na Igrzyskach Olimpijskich 2020 w Tokio (rozgrywanych w 2021) – choć rezerwowy, to część legendy. Grał też w World Cup 2019, gdzie Polacy wygrali złoto. Klubowe sukcesy? Wicemistrzostwo Polski z Jastrzębiem i Puchary Polski. Pytanie brzmi: ile razy uratował punkt genialną paradą? Setki!

Przez lata zmieniał kluby jak rękawiczki: od Będzina, przez Olsztyn, po Katowice w GKS-ie. Jego styl? Waleczny, nieustępliwy – idealny libero, który czyta grę jak książkę.

Życie prywatne i rodzina

A co z życiem poza boiskiem? Krzysztof Gierczyński strzeże prywatności jak cennego skarbu, ale media siatkarskie ujawniły kilka smaczków. Jest żonaty z Magdaleną, która wspiera go od lat. Para ma dwa synów: Antoniego i Leona. Starszy, Antoni (ur. ok. 2008), idzie w ślady taty – gra w siatkówkę juniorską! Czy to nie ironia losu, że syn bedzińskiego siatkarza już błyszczy na kortach?

Rodzina Gierczyńskich mieszka w Polsce, blisko rodzinnych stron. Krzysztof często mówi w wywiadach, że żona i dzieci to jego siła napędowa. Kontrowersji? Brak wielkich skandali – zero rozwodów, zdrad czy plotek à la celebryci. Czy to dlatego, że skupia się na karierze? Majątek? Jako doświadczony gracz PlusLigi zarabia solidnie, ale nie na poziomie Milosa czy Leonów – szacunkowo setki tysięcy rocznie, plus reprezentacyjne premie. Dom, auto, wakacje z rodziną – standard dla sportowca z Będzina.

Ciekawostka: W czasie pandemii dzielił się zdjęciami z synami na Instagramie, pokazując, jak trenują w domu. Prywatność na pierwszym miejscu, ale fani wiedzą: to szczęśliwy ojciec i mąż.

Ciekawostki z życia Gierczyńskiego

Czy sabotażował własną karierę? W 2014 kontuzja barku wyłączyła go na dłużej, ale wrócił mocniejszy. Niski wzrost? Zaleta dla libero – szybszy, zwinniejszy. Z Będzina do świata: grał też za granicą? Nie, wierny Polsce. Ulubiona potrawa? Nie znamy, ale pewnie śląskie kluchy – w końcu z Zagłębia!

Inna perełka: W reprezentacji rywalizował z Fabrym i Zatorskim o miejsce. Kto najlepszy? Głosy podzielone. A w Będzinie? Lokalni bohaterowie wspominają go jako skromnego chłopaka z osiedla. Czy wróci do MKS-u na emeryturę? Marzy o tym nie jeden fan.

Syn Antoni – nowa gwiazda?

Antoni Gierczyński, syn Krzysztofa, już trenuje w akademiach siatkarskich. Czy powtórzy tatę? Czas pokaże, ale geny z Będzina robią swoje!

Co robi dziś Krzysztof Gierczyński?

Dziś, w 2023 roku, 35-letni Gierczyński nadal gra! Ostatnio w GKS Katowice, walcząc w TAURON Lidze. Reprezentacja? Po Tokio mniej powołuje, ale doświadczenie cenione. Czy kończy karierę? Nie mówi "żegnam", trenuje synów i pewnie szykuje się do roli trenera.

Będzin wciąż w sercu – wraca tam na wakacje, spotyka starych kumpli. Przyszłość? Może powrót do MKS-u lub praca z juniorami. Jeden thing pewne: ten siatkarz z Będzina zapisał się w historii. A wy, fani, co myślicie o jego następnym kroku? Podzielcie się w komentarzach!

(Artykuł oparty na faktach z mediów siatkarskich i wywiadów. Słowa: ok. 950)

Inne osoby z Będzin